Wszystko i nic

Lato, upał, gorąco… a mnie znowu dopadła choroba. Tym razem jakieś zatrucie. Musiałam się więc przeprosić z przychodnią zdrowia i udać na wizytę, która zakończyła się 3dniowym zwolnieniem lekarskim. Dzisiaj jest jego ostatni dzień, a ja dopiero teraz znalazłam czas na naskrobanie tutaj kilku słów. To chyba najlepiej świadczy o tym dlaczego na co dzień nie udaje mi się tu nic napisać.

Czytaj dalej

Dzień kobiet

No tak, Ola miała rację, że najgorzej posta pisze się jak od tygodnia czy dwóch się milczało, człowiek nie wie od czego zacząć, bo teoretycznie nie działo się nic wielkiego, ale tak naprawdę to zdarzyła się masa różnych rzeczy, które warto by opisać.

Czytaj dalej

CAM002233333

Migawki z tygodnia

Tłusty Czwartek zaliczony – 3 pączki, w tym dwa moje ulubione czyli z adwokatem, a jeden z czekoladą i marmoladą. Takie Tłuste Czwartki to ja lubię!

W ostatnią niedzielę byliśmy na roczku. Prezent zrobił furorę. Niestety nasza kochana malutka miała zły humorek i cały czas albo płakała albo chciała tylko do mamy. Czytaj dalej