Archiwa kategorii: Rower

Podsumowanie sierpnia

Sierpień wypadł dużo gorzej niż tego oczekiwałam. Tylko 82 przejechane kilometry. Miało być chociaż 100, ale jak widać nie jest to takie łatwe.

Za to już dzisiaj z pewną dozą pewności mogę powiedzieć, że podsumowania września nie będzie. Nie byłam ani razu na rowerze.
Czytaj dalej

Podsumowanie lipca

Ostatnią wycieczkę rowerową zaliczyliśmy już w sierpniu, tak więc lipiec 2013 zamyka się wynikiem 52 km. Biorąc pod uwagę, że zaczęliśmy dopiero 20 lipca to nie jest tak źle, a moim zdaniem jest nawet całkiem dobrze. Teraz tylko trzeba walczyć z własnym lenistwem i się nie poddawać, żebym w przyszłym miesiącu mogła pochwalić się lepszym wynikiem.

Skrót

Ominęłam ostatnio parę dni w przeglądzie wycieczek rowerowych, więc podaję sama dla siebie, że była wycieczka jedna (nr 2) na 9 km, jedna (nr 3) na 14 km w czwartek i dzisiejsza po Pszczynie i nad Zbiornik w Goczałkowicach na ok. 23 km.

Weekend bardzo męczący: od piątku, czyli spotkania w parku na piwko ok. północy, przez sobotę czyli zakupy i impreza w domu, aż po dzisiejszą wycieczkę. A to wszystko w niesamowitym upale, który panuje i który mógł nas dzisiaj przyprawić o udar słoneczny.
Czytaj dalej

Rower

Wczoraj zaliczyłam pierwszą przejażdżkę. Dzisiaj śniadanie jadłam na stojąco, bo nie umiałam usiąść na du*** przy stole, żeby zjeść jak człowiek. Ktoś ma na to jakiś sposób? Myślałam, że dzisiaj sprawdzimy inną trasę, bo wczoraj tylko 6 km, ale chyba nie da rady, bo nie wysiedzę.
Czytaj dalej