Miesięczne archiwum: Luty 2014

Walentynki

Umówiliśmy się co prawda, że nie kupujemy sobie żadnych prezentów z tej okazji, ale i tak dostałam różę i pudełko czekoladek z nieśmiertelnym pytaniem „czy zostaniesz moją Walentynką?”. Dialog wyglądał mniej więcej tak: Czytaj dalej

Niedziela

Po wczorajszym całym dniu nicnierobienia, dzisiaj mam dzień ruchu. Czyli od rana śniadanko, kąpiel, sprzątanie, zakupy, malowanie. Kolejność przypadkowa. Jak widać nicnierobienie sprzyja przemyśleniom, a przecież nawet król Julian mawiał „Teraz, szybko! zanim dotrze do nas, że to bezsensu!” Dlatego też postanowiłam chwilowo nie myśleć. Czytaj dalej

pobrane

Candy Crush

Gdyby ktoś zastanawiał się dlaczego w następnym tygodniu na blogu znowu będzie cicho, śpieszę donieść, że wciągnęła mnie gierka na fb i pykam namiętnie w candy crash saga. I nie przestanę dopóki nie przejdę wszystkich lvli, a jestem aktualnie na 83. Czytaj dalej