Miesięczne archiwum: Styczeń 2014

Budzik

Nie pamiętam już gdzie (znając życie na Onecie, bo to czytam najczęściej) i kiedy przewinął mi się artykuł dotyczący tego, że osoby, które budzą się przed budzikiem mają coś nie tak z psychiką. Dokładnie chodziło o to, że mając budzik nastawiony na 7:30 ja budzę się zwykle o 7:28. Zawsze o 7:28. Czytaj dalej

2

Suknia dla księżniczki

Na przekór tytułowi zawsze marzyła mi się mało księżniczkowata suknia. Pomimo, że nie wiadomo mi nic na temat mojego ślubu, oprócz tego, że kiedyś pewnie będzie i że będzie tylko cywilny to każda kobieta ma jakieś wyśnione, idealne suknie, które chciałaby tego dnia mieć na sobie. Czytaj dalej

milka-schoko-keks

Dobra kawa kosztuje

Mmm… nie ma to jak kawka z własnego ekspresu, który właśnie zmielił mi piękne, pachnące ziarenka kawy, przepuścił przez zaparzacz gorącą wodę i wlał do mojej filiżanki upajający napar o temperaturze idealnej do natychmiastowego spożycia. Mógłby jeszcze upiec do tego ciasto, ale nie będę już taka wybredna. Zjem kawałek czekolady. Czytaj dalej

Po przerwie

Nie wiem czy macie tak samo, ale jak spotykam się z kimś od dawna nie widzianym to nie wiem co powiedzieć. Co odpowiedzieć na pytanie ‚co słychać?’ żeby nie było to tylko zwykłe ‚ok, dobrze, w porządku’. Inaczej jest kiedy widujesz się z kimś regularnie, wtedy odpowiadasz mając na myśli ostatnie dni, coś co przydarzyło się ostatnio w sklepie, pracy itd. Czytaj dalej