Miesięczne archiwum: Listopad 2013

Łóżko

Łóżkowe inspiracje, ale nie tam żadne zbereźności, tylko klimatyczne łóżka z palet. Właśnie jesteśmy w trakcie tworzenia sypialni w tym stylu i zdecydowaliśmy o wykonaniu takiego właśnie łóżka. Pojawi się ono niestety dopiero za 2 lub 3 miesiące, ale mamy już kilka pomysłów: Czytaj dalej

Sprzęty

Żyjemy w czasach, w których kupienie nawet najprostszej rzeczy urasta do rangi niesamowitego wyzwania. A może to tylko u mnie tak jest? W ostatnich dniach przeczytałam miliony opinii dotyczących ekspresów do kawy, łóżek, lodówek, płyt indukcyjnych i innego sprzętu. Byłam w kilku sklepach i obejrzałam je na żywo. Ale tak naprawdę po co to wszystko? Czytaj dalej

Kolejny rok minął

Na szczęście jestem jeszcze w takim wieku, że mogę się przyznawać do ilości lat na cyferblacie. Urodziny tak naprawdę bardziej świętować będę w weekend, przyjdzie szwagierka z naszą chrześniaczką, mój R. upiecze tort. Dzisiaj tylko szybkie ciastko w pracy z szefami, dostałam kwiaty wielkości wieży Eiffla, potem wróciłam do domu, otworzyłam musujący cincin i wypiłam z dziadkami. Czytaj dalej

Niestrawność

Wczoraj zajrzeliśmy do kolegi, który miał pójść z nami na piwo, ale dzień wcześniej dorobił się takiego kaca, że nie było mowy o żadnym wyjściu i kolejnym alkoholu. Weszliśmy jednak na kawę i pogadać chwilę, bo widujemy się dość rzadko. Do tego zostaliśmy poczęstowani sałatką i innymi przysmakami z wcześniejszej imprezy, która odbywała się w lokalu, gdzie mają świetne jedzenie. Czytaj dalej

Życie jest nowelą…

Ale moje życie jest ostatnio nudne jak Klan. W pracy jak zawsze mnóstwo roboty, no bo ile może zrobić jedna osoba? W domu luz, ale za to dostałam parę zleceń i dłubię i dłubię i końca nie widać a termin goni, a do tego każdy by chciał ekstraunikalny tekst. A najbardziej mi motywacja spada jak sobie przypomnę ile za to dostanę. Ale chciałaś to masz i nie narzekaj. Czytaj dalej