Miesięczne archiwum: Luty 2013

Ostatki

Ostatki a ja siedzę w domu. I wcale źle mi z tym nie jest. Uwielbiam takie dni kiedy mogę nic nie robić i odpoczywać. Nie uczyć się (chociaż powinnam przed ostatnim egzaminem), nie sprzątać, nie zbierać się do wyjścia. Cały dzień mogę siedzieć w dresie i popijać sobie kawkę. Myśleć lub nie, grać w durne gry, czytać książkę.
Czytaj dalej