Nowy Rok

Jak widać nie było u mnie ani świąt, ani sylwestra, ani żadnych życzeń. Przepraszam, choć nie czuję się winna ;) Jak już ktoś tu zagląda, a może i czasem się odezwie to życzę mu wszystkiego dobrego niezależnie od daty w kalendarzu. Chciałam również nadmienić, że nie rusza mnie nowy rok sam w sobie, bo noc sylwestrowa niczym nie różni się od pozostałych. Gdyby chociaż to był początek nowej pory roku albo coś się zmieniało, ale tak… wmawianie komuś, że jedna zimowa noc może coś zmienić to trochę słabiutko.

Nie mam również żadnych noworocznych postanowień i tak już od kilku lat, od kiedy przekonałam się, że nic nie dają i zasmucają tylko przypominając o swoim niespełnieniu. Teraz mogę z radością twierdzić, że nic nie postanawiam i realizacja idzie mi świetnie.

Nie ważne czy w 2012 czy w 2013 czasu na bezmyślną pisaninę tu uprawianą ciągle brak – tak przy okazji zmiana daty to jedyne co lubię w nowym roku :)

2 myśli nt. „Nowy Rok

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>