Miesięczne archiwum: Styczeń 2013

Znajomi

Ostatnio zastanawiałam się jak to jest, że co jakiś czas zmieniamy przyjaciół, znajomych. Przykłady z ostatnich dni: dostaję na facebooku zaproszenie do znajomych od kogoś kogo nie widziałam chyba ze 2 lata. Wcześniej widywaliśmy się co najmniej raz w tygodniu. Nie pokłóciliśmy się, nic się nie stało, jakoś tak nasze drogi się rozeszły, nie kontaktowaliśmy się wirtualnie. Gdyby nie to zaproszenie pewnie już nie pamiętałabym, że taka osoba istnieje.
Czytaj dalej

Media

W odniesieniu do znalezionego ostatnio na wielu portalach obrazka komentującego poziom mediów i ich ogłupiający wpływ na człowieka, do którego link zamieszczam poniżej:

Obrazek

Chciałam oświadczyć, że nie interesuje mnie Doda, nie interesuje mnie zabójca z Sanoka i nie interesuje mnie kto rządzi w Izraelu i Chinach. Gdyby przeczytał to którykolwiek z moich wykładowców to pewnie zabrałby mi, choćby siłą, dyplom licencjata stosunków międzynarodowych.
Czytaj dalej

Nowy Rok

Jak widać nie było u mnie ani świąt, ani sylwestra, ani żadnych życzeń. Przepraszam, choć nie czuję się winna ;) Jak już ktoś tu zagląda, a może i czasem się odezwie to życzę mu wszystkiego dobrego niezależnie od daty w kalendarzu. Chciałam również nadmienić, że nie rusza mnie nowy rok sam w sobie, bo noc sylwestrowa niczym nie różni się od pozostałych. Gdyby chociaż to był początek nowej pory roku albo coś się zmieniało, ale tak… wmawianie komuś, że jedna zimowa noc może coś zmienić to trochę słabiutko.
Czytaj dalej